O sygn. akt III SW 68/97 z 5.06.97 r.

Ośmielam się, po raz kolejny zresztą, wyrazić swoje uwagi o postanowieniu Sądu Najwyższego, sygn. akt III SW 68/97 z dnia 5. 06. 1997 r (kopia powyżej) dotyczącego tzw. Referendum Konstytucyjnego, które odbyło się 25. 05. 97 r. List był nadany 2. 06. 97 po południu, z Gdyni. Proszę zwrócić uwagę na sprawność poczty i sądu. Trzech SSN na tajnym posiedzeniu postanowiło: „pozostawić protest bez dalszego biegu.” Fakt ten potwierdza natomiast bazgroł jakiś anonimowy kierownik sekretariatu. Zapewne wstydzi się: tego co robi, własnego nazwiska i zajmowanej funkcji publicznej. [Wypadało by wiedzieć, że dziś katolicka Hiszpania, została zjednoczona w średniowieczu. Działała wówczas inkwizycja a jej sędziowie chowali twarze pod kapturami. Takim to sposobem żywcem spalono na stosach lub wypędzono z Hiszpanii wszystkich innowierców, którzy nie przeszli na katolicyzm. Wówczas w całej Europie zapłonęły stosy.] Odpowiedź otrzymałem listem zwykłym, który był wysłany z poczty: Warszawa 41 dnia 10. 06. 97 też po południu. List ten dotarł do mnie w lutym 2003 r. i w dniu 28. 02. listem polecony wysłałem do prezesa Sądu Najwyższego pismo, które zatytułowałem: Skarga o wznowienie postępowania zakończonego postanowieniem. Uzasadniłem to tym, że jako wnioskodawca byłem pozbawiony możliwości działania: art. 399 – 435 Kpc. Wezwałem również ówczesnego Rzecznika Praw Obywatelskich, Ob. Andrzej Zoll, do pomocy. Moja skarga nie została rozpoznana, bo do dziś nie ma żadnej odpowiedzi ani pomocy, pomimo konstytucyjnego obowiązku. Myślę, że akta tej sprawy są ogólnie dostępne i każdy, kto jest może być zainteresowany tą sprawą, może udać się do Sądu Najwyższego i sprawdzić to.

Wiem, że treść Europejskiej Konwencji Praw Człowieka (EKPC) oraz Powszechną Deklarację Praw Człowieka (PDPC) łatwo jest znaleźć w internecie, ale gorzej jest w księgarniach. Przeto pozwalam sobie na drobne wyjaśnienia jak i kiedy powstał EKPC i PDPC oraz przytoczenie ich fragmentów, po to, aby nie było wątpliwości o czym napisałem.

EKPC została sporządzona w Rzymie 4 listopada 1950 r. Władze Polski ratyfikowała ją 19 stycznia 1993 r. Cały tekst jest w Dzienniku Ustaw Nr 61, poz. 284 z 10 lipca 1993 r. Właściwa i pełna nazwa tego aktu prawnego to: Konwencja o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolność.

EKPC. Preambuła. Rządy Państw – Sygnatariuszy niniejszej konwencji, członkowie Rady Europy,zważywszy na Powszechną Deklarację Praw Człowieka, uchwaloną 10 grudnia 1948 r. przez Zgromadzenie Ogólne Narodów Zjednoczonych;zważywszy, że owa Deklaracja zmierza do zapewnienia powszechnego i efektywnego stosowania zawartych w niej praw; zważywszy, że celem Rady Europy jest osiągnięcie większej jedności jej członków i że jednym ze sposobów osiągnięcia tego celu jest ochrona oraz rozwój praw człowieka i podstawowych wolności; potwierdzając swoją głęboką wiarę w te podstawowe wolności, które są fundamentem sprawiedliwości i pokoju na świecie i których zachowanie opiera się głównie z jednej strony na rzeczywiście demokratycznym ustroju politycznym, a z drugiej – na jednolitym pojmowaniu i wspólnym poszanowaniu praw człowieka, do których się one odwołują; zdecydowane jako Rządy państw europejskich, działających w tym samym duchu i posiadających wspólne dziedzictwo ideałów i tradycji politycznych, poszanowania wolności i rządów prawa, podjąć pierwsze kroki w celu zbiorowego zagwarantowania niektórych praw wymienionych w Powszechnej Deklaracji, uzgodniły, co następuje:

Artykuł 6. Prawo do rzetelnego procesu sądowego. 1. Każdy ma prawo do sprawiedliwego i publicznego rozpatrzenia jego sprawy w rozsądnym terminie przez niezawisły i bezstronny sąd ustanowiony ustawą przy rozstrzyganiu o jego prawach i obowiązkach o charakterze cywilnym albo o zasadności każdego oskarżenia w wytoczonej przeciwko niemu sprawie karnej. Postępowanie przed sądem jest jawne, jednak prasa i publiczność mogą być wyłączone z całości lub części rozprawy sądowej ze względów obyczajowych, z uwagi na porządek publiczny lub bezpieczeństwo państwowe w społeczeństwie demokratycznym, gdy wymaga tego dobro małoletnich lub gdy służy to ochronie życia prywatnego stron albo też w okolicznościach szczególnych, w granicach uznanych przez sąd za bezwzględnie konieczne, kiedy jawność mogłaby przynieść szkodę interesom wymiaru sprawiedliwości.

Artykuł 17. Zakaz nadużycia praw. Żadne z postanowień niniejszej konwencji nie może być interpretowane jako przyznanie jakiemukolwiek państwu, grupie lub osobie prawa do podjęcia działań lub dokonania aktu zmierzającego do zniweczenia praw i wolności wymienionych w niniejszej konwencji albo ich ograniczenia w większym stopniu, niż to przewiduje konwencja.

Artykuł 18 Granice stosowania ograniczeń praw. Ograniczenia praw i wolności, na które zezwala niniejsza konwencja, nie będą stosowane w innych celach niż te, dla których je wprowadzono.

PDPC. Trzecia Sesja Ogólnego Zgromadzenia ONZ, obradująca w Paryżu, uchwaliła 10 grudnia 1948 roku PDPC. Dokument ten stanowi bez wątpliwości, jedno z największych i najtrwalszych osiągnięć ONZ. W następstwie tego historycznego wydarzenia Zgromadzenie Ogólne wezwało Państwa Członkowskie do opublikowania tekstu Deklaracji i do „spowodowania, aby Deklaracja była rozpowszechniana, pokazywana, czytana i objaśniana przede wszystkim w szkołach i innych instytucjach oświatowych, wszędzie bez względu na status polityczny kraju lub terytorium”.

PDPC. Preambuła. Zważywszy, że uznanie przyrodzonej godności oraz równych i niezbywalnych praw wszystkich członków wspólnoty ludzkiej jest podstawą wolności, sprawiedliwości i pokoju na Świecie; zważywszy, że brak poszanowania i pogarda dla praw człowieka doprowadziły do aktów barbarzyństwa, które wstrząsnęły sumieniem ludzkości, a nadejście Świata, w którym ludzie będą korzystać z wolności słowa i przekonań oraz wolności od strachu i niedostatku, ogłoszono jako najwznioślejszy cel człowieka; zważywszy, że istotne jest, aby prawa człowieka były chronione przez przepisy prawa, aby nie musiał – doprowadzony do ostateczności – uciekać się do buntu przeciw tyranii i uciskowi; zważywszy, że konieczne jest popieranie rozwoju przyjaznych stosunków między narodami; zważywszy, że ludy Narodów Zjednoczonych potwierdziły w karcie swą wiarę w podstawowe prawa człowieka, w godność i wartość osoby ludzkiej i w równe prawa mężczyzn i kobiet oraz dały wyraz swojej stanowczej woli popierania postępu społecznego i polepszenia warunków życia w większej wolności; zważywszy, że Państwa Członkowskie zobowiązały się we współpracy z Organizacją Narodów Zjednoczonych do zapewnienia powszechnego poszanowania i przestrzegania praw człowieka oraz podstawowych wolności, zważywszy, że jednakowe pojmowanie tych praw i wolności ma ogromne znaczenie dla pełnej realizacji tego zobowiązania; przeto Zgromadzenie Ogólne ogłasza uroczyście niniejszą Powszechną Deklarację Praw Człowieka jako wspólny najwyższy cel wszystkich ludów i narodów, aby każda jednostka i każdy organ społeczeństwa – zachowując stale w pamięci niniejszą Deklarację – dążyły poprzez nauczanie i wychowywanie do coraz pełniejszego poszanowania tych praw i wolności, i aby zapewniły poprzez stopniowe kroki o zasięgu krajowym i międzynarodowym ich powszechne i skuteczne uznanie i poszanowanie, zarówno wśród ludów samych państw członkowskich, jak i wśród terytoriów pod ich jurysdykcją.

Wedle powszechnie obowiązujących standardów międzynarodowych, normy prawne określony takimi dokumentami są samo wykonalne, to znaczy, że urzędnik administracyjny czy sędzia muszą je respektować wykonując swe czynności.

Konstytucja jak prostytucja

Preambuła, to przedmowa, wstęp, inwokacja lub arenga do aktu prawnego. Stosowana jest od średniowiecza do dokumentów o ważnym znaczeniu. Wyjaśnia ogólne motywy i okoliczności wydania aktu prawnego lub dokonania czynności prawnej oraz określający cele, jakim powinien ten dokument służyć. Inaczej jeszcze o preambule mówi się, że jest to duch tego prawa, albo myśl przewodnia, której podporządkowany jest cały akt prawny.

W preambule Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej (KRP) już na początku stoi napisane: „W trosce o byt i przyszłość naszej Ojczyzny, odzyskawszy w 1989 roku możliwość suwerennego i demokratycznego stanowienia o Jej losie, my Naród Polski…” Przecież to jest nieprawda. Kiedy to ostatni sowiecki sołdat wyjechał z Polski? Jak mogliśmy odzyskać niepodległość w 89 r. kiedy w Polsce stacjonowały setki tysięcy sowietów a nawet była przechowywana broń atomowa? A kiedy to przestaną zajmować wysokie stanowiska w państwie absolwenci komunistycznej inert nacjonalistycznej akademii im. Feliksa Dzierżyńskiego? Coś takiego mogli napisać tylko półinteligenci lub inteligentni w inny sposób. To człowiek, który uczył się, uczył i nauczył ale nie zrozumiał.

Konstytucja jest aktem prawnym o najwyższej mocy prawnej w każdej demokracji i jest ona nadrzędna w stosunku do całości porządku prawnego. Konstytucja określa ogólne zasady i podstawy ustroju, jego strukturę, kompetencję, organizację naczelnych organów władzy i ich sposób powoływania. Określa także podstawowe prawa i obowiązki obywateli. Dlatego jest to ustawa zasadnicza. Normy konstytucyjne stanowią podstawę i punkt wyjścia dla pozostałych norm prawnych w państwie, które muszą je realizować i nie mogą być z nimi sprzeczne. Znajomość Konstytucji i jej przestrzeganie jest pierwszym i podstawowym obowiązkiem władców państwa i przywilejem każdego obywatela. Konstytucja w pierwszej kolejności napisana jest dla nas [pospólstwo] nie zaś dla wysoko wyspecjalizowanych speców od prawa. Każdy ma prawo przywoływać i interpretować obowiązującą Konstytucję. Jeżeli opisane prawa w Konstytucji nie są przestrzegane, wówczas o takim państwie mówimy, że jest ono w stanie bałaganu i nieładu prawnego. W większości cywilizowanych demokratycznych państwach prawa, prostytucja [seks za pieniądze] jest rozumiana jako nierząd i naruszanie norm moralnych i obyczajowych, i jest to nielegalne. Dlatego powszechnie uważamy, że łamanie Konstytucji jest działaniem nielegalnym i zbrodniczym. Wówczas taką Konstytucję mamy prawo nazywać: prostytucja.

KRP została uchwalona przez Zgromadzenie Narodowe [Sejm + Senat] w dniu 2. 04. 1997 r. Przyjęta została przez Naród w referendum konstytucyjnym dnia 25. 05. 1997 r. i podpisana przez Prezydenta Rzeczpospolitej Polskiej w dniu 16. 07. 1997 r. Tekst Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej ogłoszono w Dziennik Ustaw (Dz. U.) 1997, NR 78 poz. 483 , z dnia 16.07.1997 r. KRP weszła w życie po upływie 3 miesięcy od dnia jej ogłoszenia. Aktualny i jednolity tekst KRP jest między innymi na stronie Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej oraz Sejmu. Nie ma jej natomiast na stronach senatu, ministra sprawiedliwości oraz Rzecznika Praw Obywatelskich.

Zmian KRP dokonano już dwa razy. W 2001 r. uczynił to Prezes Rady Ministrów na podstawie obwieszczenia z 26. 03. (Dz. U. Nr 62, poz. 718) zmieniając treść art. 31 ust. 3 i art. 93 ust. 1. Drugi raz ustawowo, Dz. U. z 2006 r. Nr 200, poz. 1471. Zmieniono art. 54. Aktualnej KRP nie można znaleźć w księgarni. A to dokument, który każdy z nas powinien nosić przy sobie, aby w każdej chwili móc odwoływać się do jego zapisów.

Źródło o zmianach KRP: Sejm, ISAP.

Natomiast na stronie Trybunału Konstytucyjnego, na liku: akty normatywne a następnie: KRP, pod tym napisem stoi napisane: „z dnia 2 kwietnia 1997 roku Dziennik Ustaw z dnia 16 lipca 1997 r., nr 78, poz. 483, sprost.: z 2001 r. Nr 28, poz. 319)”

Która treść KRP jest prawdziwa? Komu tu ufać? Od dziecka wiem, że nie można wierzyć napisom, albowiem na słupie pisało: dupa. Kiedy pogłaskałem, to w palec wlazła mi drzazga. A to tylko troszkę bolało.